niedziela, 3 listopada 2013

Biocosmetics Professional Line - dla cery z przebarwieniami.

Witajcie!

Dziś kilka słów o produkcie, który ma Nam pomóc w walce z przebarwieniami. Konkretnie Whitening Peel-Off Mask od Biocosmetics.


Maska ta jest jednym z ciekawszych produktów, jakie trafiły ostatnimi czasy w moje ręce. Dlaczego?
Zapraszam do dalszej lektury.

"MASECZKA ALGOWA WYBIELAJĄCA - WHITENING PEEL-OFF MASK BIOCOSMETICS

Przeznaczenie:
- Dla kobiet i mężczyzn w każdym wieku.
- Cera z przebarwieniami, wymagająca rozjaśnienia

Specjalna plastyczna maseczka algowa bogata w substancje czynne o działaniu rozjaśniającym, depigmentującym oraz w witaminę C, zawiera witaminy, pierwiastki oligoceńskie, sole wapnia.

Działanie:

- działa depigmentująco-rozjaśniająco
- przywraca skórze jednolity koloryt i zdrowy blask
- oddziałuje na melanogenezę, stymuluje równomierne rozłożenie barwnika skóry (melaniny)
-zmniejsza przebarwienia i plamy pigmentacyjne różnego pochodzenia po trądziku, posłoneczne, pozapalne
- rozjaśnia blizny
- ze względu na działanie usprawniające mikrokrążenie, uszczelniające i wzmacniające względem naczyń włosowatych polecana również do cer naczynkowych, szczególnie z trądzikiem różowatym
- wygładza, nawilża
- dotlenia, detoksykuje
- witamina C oraz wyselekcjonowane wyciągi roślinne i zioła zawarte w masce
w bezpośredni sposób oddziałują na oznaki starzenia się skóry
- maska efektywnie podnosi elastyczność
- pojędrnia i regeneruje
- zwalcza wolne rodniki

Wskazania:

- cera szara m.in. palaczek
- nierównomiernie zabarwiona
- skóra z plamami powstałymi po opalaniu szczególnie na twarzy, dekolcie, szyi, ramionach, plecach ( piegi )
- zmiany starcze
- blizny każdego pochodzenia
- plamy powstałe od słońca, solarium w czasie ciąży, po niektórych lekach np, antykoncepcyjnych, także powstałe z wiekiem
- zmarszczki ( dzięki wzbogaconej formule o witaminę C która skutecznie je zwalcza )
- zmiany naczyniowe, rumień

Składniki aktywne:

Algin (kwas alginowy) - uzyskuje się ze ścian komórkowych różnych brązowych alg morskich i trawy morskiej, ma działanie silnie nawilżające, odżywcze, regenerujące i ochronne. Dostarcza witamin, pierwiastków oligoceńskie, soli wapnia.

Ekstrakt Saxifraga Sarmentosa jest wyciągiem z ziół poziomek begonii, rozjaśnia przebarwienia, zapobiegając jednocześnie nadprodukcji melaniny w skórze.

Ekstrakt Vitis Vinifera jest wyciągiem z pestek winogron
Wykazuje silną aktywność hamującą wobec kolagenazy, elastazy i wszystkich enzymów związanych z degradacją kolagenu, elastyny i kwasu hialuronowego, chroniąc skórę przed utratą jędrności i przedwczesnymi zmarszczkami. Poprawia stan cery naczynkowej, wzmacnia naczynia krwionośne, poprawia mikrokrążenie.

Morus NIgra Root Ekstrakt jest wyciągiem z korzeni morwy, hamuje działanie tyrozyny odpowiedzialnej za nierównomierne wytwarzanie melaniny.

Scutellaria Baicalensis Root Extract – Tarczyca bajkalska swoją aktywność biologiczną zawdzięcza flawonoidom: baikalina i baikaleina. Związki te są odpowiedzialne za inhibicję tyrozynazy, prowadzącą do przekształcenia melaniny w formę niepigmentacyjną, która powoduje wyraźne rozjaśnienie skóry oraz zmniejszenie plam pigmentacyjnych. Dzięki obecności flawonoidów tarczyca bajkalska wykazuje również działanie promieniochronne, antyoksydacyjne, przeciwbakteryjne."



 Opis bogaty i treściwy. Maska przeznaczona zarówno dla Pań, jak i dla Panów i nie tylko do stosowania na twarzy. To pierwszy tego typu produkt, który stosuję u siebie.


Opakowanie. Maska znajduje się sporej saszetce, z zatrzaskiem, dzięki któremu kosmetyk zachowuje swoją sypką formę. 40g ma wystarczyć na 5 zabiegów i dokładnie tak jest. Po 4 użyciach, zostało mi jeszcze ok. 1,5łyżki, czyli na jeden zabieg.


Konsystencja to jak wspomniałam wyżej, biały proszek. Wyglądem przypomina puder dla dzieci, w dotyku delikatny i satynowy. Zapach zdecydowanie przypomina mi olejek migdałowy, choć w składzie takowego nie odnajdujemy.


Działanie. Maskę przygotowujemy z łyżki proszku i 2 łyżek wody. Koniecznie muszę się zaopatrzyć w porządny pędzelek do nakładania maseczek. Powstała maseczka ma mlecznobiały kolor, zwartą konsystencję, nie spływa z twarzy i dobrze się nakłada. Po 25minutach na twarzy mamy w pełni wyschniętą, elastyczną maskę żelową, o plastycznej konsystencji.


Efekty jakimi mogę się pochwalić po 4 zastosowaniach są dla mnie zaskakujące. Cera wyraźnie wyrównała swój koloryt, bardzo dużą różnicę zauważam, jeśli chodzi o zmiany potrądzikowe. Są dużo bledsze. Generalnie skóra wygląda na dużo zdrowszą, czystszą i zregenerowaną. To jedna z najlepszych masek typu peel-off jakich używałam, ponieważ ściąganie maseczki jest równie szybkie i bezproblemowe jak jej stosowanie. 

 

Maskę otrzymałam do przetestowania od biocosmetics-polska.pl , nie wpłynęło to jednak na obiektywność mojej opinii.

Pozdrawiam :*

6 komentarzy:

  1. Wow ... świetnie, że tak działa :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Tej akurat nie miałam, ale ta którą miałam była także fajna :)

    OdpowiedzUsuń
  3. O kurcze, jak działa na przebarwienia to muszę koniecznie ją wypróbować ! :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Właśnie zamierzam się na nią skusić. Dobrze wiedzieć, że się sprawdza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super, że się sprawdziła :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zapowiada się ciekawie... chyba się skuszę :)

    OdpowiedzUsuń