środa, 16 października 2013

Lipidowy żel Mixa - nowość, która podbiła najmniejsze serce w rodzinie!

https://testmetoo.com/dolacz-do-nas/?token=13c3eede99c7314cd9ba21fea16c9de5


Witajcie!

Pamiętacie akcję TestMeToo?



W ramach testów dostałam Mixa Baby - Lipidowy żel do ciała i włosów bez mydła.


Pierwszy raz miałam styczność z kosmetykami Mixa.
"Mixa Baby jest dedykowana specjalnie do delikatnej skóry niemowląt, których skóra i włosy są bardziej wrażliwe na działanie czynników zewnętrznych. Lipidowy żel do mycia ciała Mixa Baby idealnie nadaje się do codziennego łagodnego mycia twarzy, ciała i włosów dziecka.

Delikatna formuła zawiera niewielkie stężenie składników powierzchniowo czynnych. Łagodnie myje skórę i włosy dziecka. Wzbogacony w olejek ze słodkich migdałów nawilża i odżywia jego skórę.Kremowa piana bardzo łatwo się zmywa. Skóra jest miękka, a włosy są miękkie i błyszczące. Dziecko zachowuje delikatny zapach czystości."

Moje wrażenia po teście są bardzo pozytywne. Nie przesadzę chyba, jeśli porównam Lipidowy żel Mixa do
jednego z naszych "rodzinnych ulubieńców"

Opakowanie żelu stanowi 250 ml butelka z pompką.


Bardzo solidna pompka, umożliwia dozowanie kosmetyku nawet czterolatkowi! Mój synuś zachwycony "swoim" kosmetykiem, z łatwością sam wyciskał żel na rączkę. Na opakowaniu wiele cennych informacji o działaniu żelu oraz jego skład.

 



Konsystencja jest płynna. Przeźroczysty kosmetyk powala swoim zapachem. Jest wspaniały. Delikatnie słodki, jestem pewna, że to zasługa olejku migdałowego. Zapach utrzymuje się na skórze i daje uczucie przyjemnej świeżości.



Lipidowy żel Mixa Baby jest doskonałym kosmetykiem dla dzieci. Łagodny, delikatny i nie szczypie w oczka. Spełnia rolę kilku kosmetyków w jednym, szampon, żel do mycia twarzy i ciała, a także balsam czy oliwka po kąpieli. Dobrze się pieni, łatwo spłukuje, nie podrażnia. Pozostawia skórę miękką, miłą w dotyku, odżywioną i nawilżoną. Skąd to wiem? Ponieważ sama również przetestowałam go na sobie! Doskonały dla mnie jako żel do mycia twarzy i ciała! W mojej ocenie, oraz w ocenie testera numer jeden, czyli mojego syna, jest świetny! Odpowiedni dla delikatnej skóry dziecka. Na pewno zostanie z nami na długo!



Pozdrawiam :*

poniedziałek, 14 października 2013

Virtual - Street Fashion Vinylmania

Witajcie!

Dzisiejszą notkę poświęcę lakierowi, który już kiedyś zagościł w moim POŚCIE, ale nie skupiałam się na nim szczególnie. Mowa o lakierze Virtual - Street Fashion Vinylmania. Lakier ten nie jest nowością, na rynku gości już dość długo.


Producent obiecuje nam,,,


Intensywne, lśniące kolory - jak najbardziej! Kolor jest nasycony, głęboki i niesamowicie lśniący! Niestety,,, nie uzyskamy tego efektu po nałożeniu jednej warstwy, bynajmniej w wypadku koloru nr 44 All in Black. Tu potrzeba dwóch warstw, a efekt jaki uzyskujemy jest zachwycający!



 W szklanej, solidnej buteleczce, znajduje się 10ml lakieru o półpłynnej konsystencji. Nakrętka jest szeroka, poręczna, bez problemu prowadzi się nią raczej szeroki, ale elastyczny i długi pędzelek. Pędzelek doskonale rozprowadza lakier na płytce paznokcia.



 Virtual - Street Fashion Vinylmania jest idealny do wszelkich pazurkowych  mani czy stylizacji. Doskonale sprawdzi się jako baza, ale również jako element kompozycji. Nie zauważyłam żadnego problemu ze zmywaniem nr 44, bardzo ładnie schodzi i nie odbarwia płytki.


 Znacie ten lakier?
Jakie kolory polecacie z tej serii?

Pozdrawiam :*

niedziela, 13 października 2013

Tydzień pielęgnacji z Tołpą!

Witajcie!

Dziś rozpoczynam nowy tydzień blogowy, podczas niego skupię się na kilku pozycjach z oferty firmy Tołpa do pielęgnacji twarzy i ciała. Kosmetyki o których napiszę już Wam pokazałam w postach przesyłkowych.
Mam nadzieję, że zainteresuje Was tych kilka opinii, zastanawiam się też nad jakimś podsumowaniem tego tygodnia. Może dla wnikliwych czytelniczek zorganizuję quiz z upominkami? Co Wy na to?

Na pierwszy ogień pójdzie pielęgnacja twarzy, a konkretnie trzy pozycje z linii Dermo face - Rosacal.
Rosacal to seria do cery naczynkowej. Mimo, że moja skóra jest generalnie tłusto-mieszaną cerą (zależnie od pory roku), to borykam się z problemem pękających naczynek, nie tylko na twarzy, niestety.


Listę otwiera łagodzący koncentrat wzmacniający.
Od producenta dowiemy się, że kosmetyk " jest skoncentrowany i wzmacnia działanie kremów. Uszczelnia naczynka krwionośne i zmniejsza ich wrażliwość na czynniki zewnętrzne. Łagodzi rumień i zaczerwienienia. Wycisza skórę i przywraca komfort.
  • łagodzi podrażnienia, wycisza skórę i przywraca komfort po pierwszym użyciu
  • rozjaśnia zaczerwienienie skóry o 15% i wyrównuje koloryt o 10% po tygodniu stosowania

* badania aparaturowe i dermatologiczne na grupie 40 osób.

Skład:




Koncentrat został umieszczony w 25ml buteleczce z pipetką w zakrętce. Dzięki niej można go bardzo higienicznie i zarazem ekonomicznie, aplikować na twarz. Wystarczy nabrać i do pipetki troszkę koncentratu i wycisnąć na dane partie twarzy.



Kosmetyk ma płynną, wodnistą konsystencję, w mlecznym kolorze. Konsystencja ma spory wpływ na jego wydajność, ponieważ niewielka ilość wystarczy, by ładnie się rozprowadził na twarzy. Jego zapach jest bardzo subtelny i ledwie wyczuwalny, więc tym samym nie drażniący.



Koncentrat stosowałam ponad 1,5 miesiąca. Stosowałam go różnie. Czasem nakładałam sam koncentrat na twarz, ale najczęściej jako "bazę" pod krem. Nie zauważyłam żadnych niekorzystnych oddziaływań koncentratu w połączeniu z kremem. Jeśli chodzi o jego działanie, cóż. Niestety nie widzę żadnych zmian. Bardzo liczyłam na niego, ponieważ po ciąży zostało mi jedno bardzo widoczne, wręcz fioletowe naczynko i miałam nadzieję, że nieco zblednie po tej kuracji. Nie zauważyłam też poprawy kolorytu cery. Generalnie jeśli chodzi o działanie, u mnie niestety się nie sprawdził.

Wypróbujcie jednak same, jeśli macie problemy naczynkowe, bo być może dla którejś z Was okaże się ideałem. Inne opinie o koncentracie, możecie przeczytać  TU , są naprawdę różne, więc myślę, że warto sprawdzić.

Koncentrat otrzymałam od serwisu Bangla.pl w ramach współpracy z KLUBEM KEJT


Miłego popołudnia!
Pozdrawiam:*